Zrobiłam dwie książki dla dziadków. Wszystkie ich wspólne zdjęcia z wnukiem jakie tylko znalazłam z przekroju 11 lat. Wyszło cudo. Dziadkowie przewracają kartkami, zamyślają się nad zdjęciami, skończą i zaczynają ponownie oglądać. Są zachwyceni!!
Sporo czasu zajęło mi odnalezienie zdjęć i poprawienie ostrości niektórych. Skorzystałam z opcji automatycznego rozmieszczenia ich w albumie, ale zauważyłam ze nie są one ułożone dokładnie wg dat, więc na nowo zrobiłam wszystko sama. Zdjęcia w albumie są tak czyste i wyraźne, ze zastanawiałam się, czy ktoś" to później jeszcze podrasowywał :)
Warto było ten czas poświecić, żeby zobaczyć radość na twarzach bliskich. Nie przeszkadzał nawet brak ramek czy dodatków, na które nie miałam już siły :)
POLECAM z całego serca!!!